Polscy przedsiębiorcy i menedżerowie doświadczyli zakłóceń w podróżach służbowych. Fala upałów ujawniła wrażliwość infrastruktury kolejowej na ekstremalne warunki pogodowe. PKP Intercity musiało podjąć decyzje o odwołaniu połączeń, aby zapewnić bezpieczeństwo pasażerów.
Jakie były bezpośrednie przyczyny zakłóceń w ruchu kolejowym?
Bezpośrednią przyczyną zakłóceń w ruchu kolejowym były ekstremalne upały, które doprowadziły do technicznych problemów z infrastrukturą. Wysokie temperatury spowodowały deformacje torów oraz awarie sieci trakcyjnej. PKP Polskie Linie Kolejowe (PKP PLK) informowały o wstrzymaniu ruchu na niektórych liniach z powodu tych usterek. Służby techniczne PKP PLK SA pozostawały w pełnej gotowości, aby usuwać skutki awarii i przywracać funkcjonowanie infrastruktury.
Które trasy i pociągi zostały najbardziej dotknięte?
PKP Intercity odwołało 29 czerwca 2026 roku 21 połączeń. Najwięcej opóźnień i awarii wystąpiło na liniach Łódź, Warszawa, Gdańsk, Warszawa, Wrocław, Katowice oraz Kołobrzeg, Piła, Poznań. Wśród odwołanych pociągów znalazły się między innymi:
- SWAROŻYC (IC nr 80152/3) na trasie Szczecin Główny, Kołobrzeg
- SZCZELINIEC (TLK nr 36106/7) na trasie Kraków, Jelenia Góra
- KOZICA (TLK nr 73154/5) na trasie Poznań Główny, Zakopane
- FLISAK (TLK nr 45102/3) na trasie Katowice, Gdynia
Relacje pasażerów wskazywały, że temperatura w niekondycjonowanych wagonach sięgała 44°C, co znacząco pogorszyło komfort podróży przed odwołaniami.
Jak PKP Intercity zareagowało na sytuację pasażerów?
PKP Intercity zapewniło pasażerom odwołanych pociągów zastępczą komunikację autobusową lub honorowanie biletów w innych pociągach. Na przykład, dla pasażerów podróżujących w kierunku Kołobrzegu i Szczecina, bilety były honorowane w pociągach regionalnych R nr 88626 oraz R nr 88693 Rega. Przewoźnik wprowadził również specjalne zasady zwrotu biletów dla osób, których połączenia zostały odwołane z powodu upałów. Mimo to, pasażerowie zgłaszali brak podstawowych usług, takich jak woda czy poczęstunek, co spotęgowało trudności.
Co oznaczają te wydarzenia dla zarządzania ryzykiem w transporcie?
Incydenty na kolei z 29 czerwca 2026 roku podkreślają rosnące ryzyko operacyjne dla firm transportowych w obliczu zmian klimatycznych. Przedsiębiorstwa polegające na transporcie kolejowym, zarówno w logistyce, jak i w podróżach służbowych, muszą uwzględniać zwiększoną częstotliwość ekstremalnych zjawisk pogodowych. Wymaga to rewizji planów awaryjnych, inwestycji w odporność infrastruktury oraz elastyczności w zarządzaniu łańcuchem dostaw. Firmy powinny analizować alternatywne trasy i środki transportu, aby minimalizować wpływ podobnych zdarzeń na ciągłość operacji.



