Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) prognozuje niemal dwukrotny wzrost globalnego popytu na minerały krytyczne do 2040 roku. Ten trend, wynikający z intensyfikacji transformacji energetycznej, stawia przed przedsiębiorcami i inwestorami wyzwania związane z dostępnością surowców oraz koniecznością dywersyfikacji łańcuchów dostaw. Skala zapotrzebowania na kluczowe metale, takie jak lit i miedź, wymaga strategicznego podejścia do inwestycji w wydobycie i przetwórstwo.
Jakie są prognozy wzrostu popytu na kluczowe minerały krytyczne?
Popyt na minerały krytyczne, niezbędne dla transformacji energetycznej, znacząco wzrośnie w najbliższych dekadach. Według raportu „Global Critical Minerals Outlook 2026” Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA), globalne zapotrzebowanie na te surowce niemal podwoi się do 2040 roku w scenariuszu bazowym. Szczególnie dynamiczny wzrost dotyczy litu i miedzi, które są fundamentem dla wielu technologii zielonej energii.
Popyt na lit może wzrosnąć ponad trzykrotnie w scenariuszu bazowym IEA. Polski Instytut Ekonomiczny (PIE) przedstawia bardziej agresywną prognozę, szacując wzrost zapotrzebowania na lit nawet na 42-krotny w scenariuszu intensywnego rozwoju odnawialnych źródeł energii. Ta rozbieżność podkreśla niepewność co do tempa transformacji i jej wpływu na rynek surowców. W przypadku miedzi, IEA przewiduje wzrost popytu o około 7 mln ton do 2040 roku. Bloomberg i Puls Biznesu wskazują na wzrost o 50%, co jest zgodne z prognozą tonażową. Luka podażowa miedzi, która w 2035 roku wynosiła około 30%, ma zmniejszyć się do 25% dzięki nowym inwestycjom, jednak nadal pozostaje znacząca.
Jakie sektory napędzają wzrost zapotrzebowania na lit i miedź?
Głównymi motorami wzrostu popytu na minerały krytyczne są technologie związane z czystą energią. Sektory takie jak pojazdy elektryczne (EV), magazyny energii, odnawialne źródła energii (OZE) oraz rozbudowa sieci energetycznych odpowiadają za większość zapotrzebowania. Forsal precyzuje, że technologie czystej energii będą odpowiadać za 74, 92% światowego popytu na lit do 2040 roku.
Pojazdy elektryczne wymagają znacznych ilości litu do produkcji baterii, a ich globalna sprzedaż rośnie dynamicznie. Magazyny energii, kluczowe dla stabilizacji sieci zasilanych OZE, również opierają się na technologiach litowo-jonowych. Rozwój farm wiatrowych i fotowoltaicznych zwiększa zapotrzebowanie na miedź, wykorzystywaną w okablowaniu, transformatorach i innych komponentach. Inwestycje w modernizację i rozbudowę sieci przesyłowych, niezbędne do integracji rosnącej produkcji energii odnawialnej, również generują wysoki popyt na miedź.
Czy światowe zasoby litu i miedzi są wystarczające, aby sprostać popytowi?
Mimo znacznych zasobów naturalnych, zdolność do zaspokojenia rosnącego popytu na minerały krytyczne budzi obawy. Zidentyfikowane zasoby litu na świecie wynoszą łącznie około 86 mln ton, według Amerykańskiej Służby Geologicznej (USGS). Największe złoża znajdują się w Boliwii (21 mln ton) i Argentynie (19,3 mln ton). Jednak wydobycie i przetwórstwo tych surowców wymaga znaczących inwestycji i czasu.
W przypadku miedzi, prognozy są jeszcze bardziej alarmujące. Według analiz Bloomberga, już na początku lat 30. XXI wieku popyt może przewyższać podaż o ponad 6 mln ton rocznie. Aby sprostać celom Porozumienia Paryskiego, do 2030 roku konieczne będzie uruchomienie 50 nowych kopalni litu, 60 niklu i co najmniej 17 kobaltu. Brak wystarczających inwestycji w nowe projekty wydobywcze i przetwórcze może prowadzić do chronicznych niedoborów, co z kolei wpłynie na koszty i tempo transformacji energetycznej.
Jakie ryzyka geopolityczne wiążą się z rynkiem minerałów krytycznych?
Rynek minerałów krytycznych charakteryzuje się wysoką koncentracją geograficzną, co generuje znaczące ryzyka geopolityczne. Chiny zajmują quasi-monopolistyczną pozycję w przetwórstwie kluczowych surowców. Kraj ten zaspokaja 98% zapotrzebowania Unii Europejskiej na metale ziem rzadkich. Ponadto, Chiny kontrolują 59% światowego przetwórstwa litu i 73% kobaltu.
Ta dominacja w łańcuchu dostaw stwarza ryzyko zakłóceń, które mogą mieć poważne konsekwencje dla globalnej gospodarki i realizacji celów klimatycznych. Przedsiębiorstwa i rządy muszą dążyć do dywersyfikacji źródeł dostaw oraz inwestować w rozwój technologii recyklingu minerałów krytycznych. Zależność od jednego dostawcy lub regionu może prowadzić do niestabilności cen, opóźnień w dostawach i zwiększonej presji politycznej.
W obliczu prognozowanego podwojenia globalnego popytu na minerały krytyczne do 2040 roku, przedsiębiorstwa i inwestorzy powinni strategicznie ocenić swoje łańcuchy dostaw i portfele inwestycyjne. Firmy z sektorów pojazdów elektrycznych, magazynowania energii i OZE muszą zabezpieczyć dostęp do litu i miedzi, rozważając inwestycje w projekty wydobywcze, przetwórcze lub recyklingowe. Inwestorzy mogą szukać możliwości w spółkach zajmujących się wydobyciem, przetwórstwem oraz innowacjami w zakresie materiałów i recyklingu, aby skorzystać na rosnącym zapotrzebowaniu na te kluczowe surowce.



