Sąd Najwyższy 24 czerwca 2026 roku zajmie się kluczową kwestią dotyczącą kredytów frankowych. Cała Izba Cywilna SN ma rozstrzygnąć, czy postanowienie umowy kredytu frankowego, określające kurs waluty na podstawie średniego kursu NBP korygowanego o marżę banku, podlega ocenie abuzywności wyłącznie jako całość. Uchwała ma ujednolicić linię orzeczniczą i wpłynąć na dalsze rozstrzygnięcia w tysiącach spraw sądowych.
Co zmienia uchwała Sądu Najwyższego w sprawie klauzul frankowych?
Uchwała Sądu Najwyższego z 24 czerwca 2026 roku ma wyjaśnić, czy marża banku, stanowiąca część klauzuli przeliczeniowej kredytu frankowego, może być indywidualnie oceniana pod kątem abuzywności. Prezes Izby Cywilnej SN zadał pytanie, czy część umowy zawierająca wskazanie marży banku „może być traktowana jako postanowienie umowne podlegające samodzielnej ocenie pod kątem jego abuzywności”. To rozstrzygnięcie ma kluczowe znaczenie dla dalszego funkcjonowania umów kredytowych po wyeliminowaniu z nich nieuczciwych zapisów.
Wcześniejsze orzeczenie Sądu Najwyższego z 30 października 2024 roku (sygn. akt II CSKP 1939/22) wskazało, że po wyeliminowaniu abuzywnych zapisów dotyczących marży banku, umowa kredytu frankowego nie upada w całości. Świadczenia stron można ustalić na podstawie średniego kursu franka szwajcarskiego ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski (NBP). Sąd Najwyższy w uchwale z 25/22 (III CZP 25/22) rozróżnił klauzule kursowe (spreadowe) od klauzul powiązania umowy z walutą obcą. Podkreślono, że klauzula przeliczeniowa odwołująca się do obiektywnego parametru, jakim jest kurs średni NBP, nie jest abuzywna, o ile marża banku nie jest ustalana dowolnie.
Jakie są konsekwencje dla banków i kredytobiorców?
Rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego z 24 czerwca 2026 roku będzie miało znaczący wpływ na strategię procesową banków oraz perspektywy kredytobiorców w sporach dotyczących kredytów frankowych. Jeśli SN uzna, że marża banku może być oceniana samodzielnie, banki mogą stanąć przed koniecznością dalszych korekt w umowach i zwiększenia rezerw na potencjalne ugody lub przegrane procesy. Do marca 2026 roku sądy niższej instancji oraz Sąd Najwyższy wydały prawie 700 pozytywnych wyroków dla kredytobiorców, co świadczy o skali problemu i rosnącej presji na sektor bankowy.
Dla kredytobiorców uchwała może oznaczać jaśniejszą ścieżkę do unieważnienia lub przewalutowania kredytu na korzystniejszych warunkach, bez ryzyka całkowitego upadku umowy. Zgodnie z przepisami prawa, roszczenie o zwrot bezpodstawnego wzbogacenia banku przedawnia się po 3 latach od momentu uruchomienia kredytu. Jednak sądy często oddalają te roszczenia, powołując się na dyrektywę 93/13, która chroni konsumentów przed nieuczciwymi warunkami umów.
Dlaczego kwestia marży banku jest kluczowa dla abuzywności?
Kwestia marży banku jest kluczowa, ponieważ jej jednostronne ustalanie przez bank, nawet w połączeniu z obiektywnym kursem NBP, może prowadzić do uznania całej klauzuli za abuzywną. Sąd Najwyższy analizuje, czy marża banku, choć pełni samodzielną funkcję ekonomiczną, nie narusza równowagi kontraktowej na niekorzyść konsumenta. W uzasadnieniu poprzednich uchwał Sąd zaznaczył, że nie odnosi się ona do przypadków, w których klauzula przeliczeniowa odwołuje się do parametru obiektywnego (kursu średniego NBP), który stanowi jedynie punkt odniesienia, a ostateczny kurs współkształtuje marża określana dowolnie przez bank.
Rozstrzygnięcie ma na celu doprecyzowanie, czy klauzula kursowa, składająca się z ustalanego przez NBP kursu waluty oraz ustanawianej przez bank marży, może być badana pod kątem niedopuszczalności wyłącznie całościowo, czy też jej poszczególne elementy mogą być oceniane oddzielnie. To rozróżnienie jest fundamentalne dla oceny, czy usunięcie abuzywnej marży prowadzi do nieważności całej umowy, czy też pozwala na jej dalsze funkcjonowanie z zastosowaniem obiektywnego kursu NBP.
Jeśli Sąd Najwyższy potwierdzi możliwość samodzielnej oceny abuzywności marży, banki będą musiały liczyć się ze zwiększonym ryzykiem procesowym i koniecznością tworzenia dodatkowych rezerw. Inwestorzy w sektorze bankowym powinni monitorować tę uchwałę, ponieważ jej wynik może wpłynąć na wyniki finansowe banków w kolejnych kwartałach, potencjalnie obniżając ich rentowność i zwiększając koszty operacyjne związane z obsługą sporów frankowych.



