Susza i przymrozki niszczą plony. Polskie rolnictwo straci 11 mld zł IUNG-PIB potwierdza suszę w 1500 gminach. Deficyt wody i przymrozki obniżają plony zbóż i owoców. URL: https://sygnalbiznesu.pl/post/susza-i-przymrozki-niszcza-plony-polskie-rolnictwo-straci-11-mld-zl Opublikowano: 2026-07-17 Susza i przymrozki w 2026 roku zagrażają bezpieczeństwu żywnościowemu Polski. IUNG-PIB stwierdził suszę w ponad 1500 gminach, a straty mogą sięgnąć 11 mld zł. --- Szybka odpowiedź Pytanie: Jakie są główne zagrożenia dla polskiego rolnictwa wynikające z suszy i przymrozków w 2026 roku? Odpowiedź: Susza rolnicza w 2026 roku, pogłębiona przez przymrozki i niedobór opadów, zagraża bezpieczeństwu żywnościowemu Polski, prowadząc do spadku plonów zbóż ozimych i jarych, rzepaku oraz owoców. Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa (IUNG-PIB) stwierdził suszę w ponad 1500 gminach, a długoterminowe prognozy wskazują na roczne straty sięgające 11 mld zł . --- Polskie rolnictwo mierzy się z narastającym deficytem wody, co podnosi koszty produkcji i zmniejsza plony. Brak skutecznych działań retencyjnych może przekształcić Polskę z eksportera w importera żywności. Sytuację pogarszają wiosenne przymrozki, które dodatkowo osłabiły kondycję upraw, wpływając na perspektywy zbiorów w bieżącym roku. ## Jakie są bieżące skutki suszy rolniczej w Polsce w 2026 roku? Susza rolnicza w 2026 roku objęła zagrożeniem dziewięć grup upraw, rozszerzając się na centralną i wschodnią część kraju, co potwierdza System Monitoringu Suszy Rolniczej (SMSR) prowadzony przez Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa (IUNG-PIB). W okresie od 1 kwietnia do 31 maja 2026 roku Klimatyczny Bilans Wodny (KBW) wyniósł średnio -132 mm , a od 1 maja do 30 czerwca 2026 roku pogłębił się do -128,9 mm . Deficyt wody wzrósł o 14, 35 mm względem poprzednich okresów. Suszę stwierdzono w 1543 gminach dla zbóż jarych, co stanowi około 62% powierzchni kraju. Zboża ozime dotknęła w 1371, 1422 gminach , czyli około 55, 57% kraju. Najgorsza sytuacja panuje w województwach lubelskim, mazowieckim, łódzkim, wielkopolskim i kujawsko-pomorskim, gdzie lokalny KBW osiągnął nawet -165 mm . Wśród upraw zagrożonych znalazły się zboża jare i ozime, rzepak, krzewy i drzewa owocowe, truskawki, kukurydza (ziarno/kiszonka), rośliny strączkowe, tytoń oraz warzywa gruntowe. Opady w trzeciej dekadzie kwietnia i maja stanowiły zaledwie 10% potencjalnego zapotrzebowania na wodę, co znacząco przyczyniło się do przesuszenia gleby. ## Jak przymrozki i niedobór opadów wpływają na plony w 2026 roku? Wiosenna ocena stanu upraw rolnych i ogrodniczych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS [https://stat.gov.pl/files/gfx/portalinformacyjny/pl/defaultaktualnosci/5509/4/23/1/przedwynikowy_szacunek_glownych_ziemioplodow_rolnych_i_ogrodniczych_w_2024_r..pdf]) w 2026 roku wskazuje na trudny start sezonu, spowodowany silnymi przymrozkami i utrzymującym się niedoborem opadów. Przymrozki, lokalnie sięgające -9°C pod koniec kwietnia, uszkodziły kwiaty, słupki i zawiązki owoców. Straty w wiśniach szacowane są na 50% niższe niż rok temu, a w jabłkach z przechowalni na poziomie 12% . Kondycja drzew owocowych jest osłabiona przez suszę. Zboża ozime charakteryzuje spowolniona wegetacja i przesuszenie wierzchniej warstwy gruntu. Ich stan oceniono na 3,7, 3,8 w skali 5-stopniowej, co jest wynikiem gorszym niż w 2025 roku (dane GUS [https://stat.gov.pl/files/gfx/portalinformacyjny/pl/defaultaktualnosci/5509/4/23/1/przedwynikowy_szacunek_glownych_ziemioplodow_rolnych_i_ogrodniczych_w_2024_r..pdf]). Około 0,2% powierzchni upraw ozimych zaorano. Rzepak i rzepik również ucierpiały z powodu przymrozków i deficytu wody, a ich stan jest gorszy niż rok temu. Około 0,6% powierzchni rzepaku zaorano. Zboża jare borykają się z trudnymi warunkami wodnymi i opóźnionymi wschodami, co również obniża ich ocenę w porównaniu do ubiegłego roku. Deficyt wody w glebie jest głównym czynnikiem ryzyka dla tegorocznej produkcji rolnej. ## Jakie są długoterminowe prognozy strat dla polskiego rolnictwa? Długoterminowe prognozy wskazują, że do 2050 roku plony w Polsce mogą być nawet o 16, 20% niższe niż potencjał produkcyjny, a produkcja rolna może spaść o 12% (prognozy dotyczące zmian klimatycznych). Roczne straty finansowe z powodu suszy w Polsce wynoszą średnio 3 mld zł , a w rekordowych latach sięgają 11 mld zł (raporty branżowe). Bez skutecznych działań adaptacyjnych, te rekordowe straty mogą stać się normą do 2050 roku. Nastroje w sektorze rolnym są pesymistyczne. Wskaźnik Nastrojów Rolników (WZOS) w drugiej połowie 2025 roku osiągnął poziom -40,3 , co oznacza najgorsze nastroje od lat (dane branżowe). Wskaźnik ten spadł o 11,5 punktu w porównaniu z drugą połową 2024 roku, co potwierdza alarmującą sytuację gospodarstw. Krótkoterminowe prognozy również nie są optymistyczne. W 2024 roku odnotowano spadek plonów rzepaku o 10% względem średniej pięcioletniej, a zbiorów kukurydzy o 11,1% rok do roku (dane GUS [https://stat.gov.pl/files/gfx/portalinformacyjny/pl/defaultaktualnosci/5509/4/23/1/przedwynikowy_szacunek_glownych_ziemioplodow_rolnych_i_ogrodniczych_w_2024_r..pdf]). ## Jakie wsparcie jest dostępne dla rolników dotkniętych suszą w 2026 roku? Rolnicy dotknięci suszą w 2026 roku mogą zgłaszać szkody przez aplikację Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi (MRiRW) „Zgłoś szkodę rolniczą" do 15 października 2026 roku . Aplikacja została uruchomiona 2 lipca 2026 roku . Zgłoszenie odbywa się wyłącznie elektronicznie i wymaga posiadania Profilu Zaufanego oraz złożenia wniosku o płatności bezpośrednie na rok 2026. Wniosek musi zostać potwierdzony podpisem zaufanym. Po upływie terminu 15 października 2026 roku możliwość wygenerowania protokołu szkód wygasa. W budżecie na 2026 rok zabezpieczono 629 mln zł na dopłaty do składek ubezpieczeniowych, które mogą pokrywać do 65% wartości ubezpieczenia (dane MRiRW). Rolnik, który nie ubezpieczył co najmniej 50% powierzchni upraw od ryzyka klimatycznego, otrzyma pomoc obniżoną o połowę. W przypadku szkód spowodowanych innymi zjawiskami (np. grad, powódź), rolnik musi niezwłocznie zgłosić je w urzędzie gminy lub miasta, bez czekania na termin październikowy. Przedsiębiorcy i inwestorzy działający w sektorze rolno-spożywczym muszą uwzględnić rosnące ryzyko związane z deficytem wody i zmianami klimatycznymi. Inwestycje w technologie retencyjne, systemy nawadniania oraz dywersyfikację źródeł dostaw stają się kluczowe dla utrzymania stabilności łańcuchów dostaw i rentowności. Adaptacja do nowych warunków klimatycznych wymaga strategicznego planowania i alokacji kapitału, aby zabezpieczyć przyszłe zbiory i uniknąć znaczących strat finansowych.