Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz potwierdził 6 lipca 2026 roku, że wstrzymana w maju rotacja żołnierzy USA do Polski zostanie dokończona. Decyzja, przekazana stronie polskiej przez zastępczynię ambasadora USA w Polsce Stephanie Holmes oraz amerykańskiego attaché wojskowego, oznacza kontynuację planowanego rozmieszczenia sił. Proces ma zakończyć się w ciągu najbliższych tygodni, co stanowi ostateczne potwierdzenie anulowania wcześniejszej decyzji o wstrzymaniu.
Ile amerykańskich żołnierzy stacjonuje w Polsce i jaki jest charakter ich obecności?
W Polsce stacjonuje około 10 tys. amerykańskich żołnierzy, jednak tylko 382 z nich rozmieszczono na stałe, co stanowi mniej niż 4% całkowitej obecności wojskowej USA w kraju (dane PAP, Defence24). Pozostała część to siły rotacyjne, których obecność jest kluczowa dla wzmocnienia wschodniej flanki NATO. Stała instalacja przeciwrakietowa Aegis Ashore Missile Defense System w Redzikowie jest jednym z nielicznych elementów trwałej infrastruktury amerykańskiej w Polsce. Decyzja o dokończeniu rotacji dotyczy wysłania 5 tys. żołnierzy, co eksperci interpretują jako realizację wcześniej zaplanowanych zmian, a nie utworzenie dodatkowej brygady. W Polsce stacjonują dwie amerykańskie brygady rotacyjne, a wstrzymanie dotyczyło jednej z nich.
Dlaczego rotacja wojsk USA została wstrzymana, a następnie wznowiona?
Pierwotna decyzja o wstrzymaniu rotacji zapadła w maju 2026 roku i dotyczyła jednej brygady pancernej. Pentagon uzasadniał ją potrzebą przeanalizowania rozmieszczenia sił w Europie (dane Onet, Interia). Wstrzymanie wywołało zaniepokojenie w Polsce i wśród sojuszników, interpretowane jako potencjalne osłabienie zaangażowania USA w regionie. Decyzja o wstrzymaniu została jednak anulowana po wpisie Donalda Trumpa, co doprowadziło do wznowienia procesu. Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że decyzja o wstrzymaniu rotacji nie dotyczyła bezpośrednio Polski, lecz była częścią szerszej analizy strategicznej Pentagonu.
Jakie są implikacje decyzji dla bezpieczeństwa Polski i regionu?
Dokończenie rotacji wojsk USA do Polski potwierdza ciągłość amerykańskiego zaangażowania w bezpieczeństwo wschodniej flanki NATO. Decyzja ta wysyła jasny sygnał o stabilności i przewidywalności obecności wojskowej Stanów Zjednoczonych w regionie, co jest istotne w kontekście zmieniającej się sytuacji geopolitycznej. Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz oświadczył, że proces „wypełni się w ciągu najbliższych tygodni”, co oznacza szybkie uzupełnienie sił rotacyjnych. Dla Polski, jako kluczowego sojusznika na wschodniej granicy NATO, utrzymanie silnej obecności wojskowej USA jest fundamentalne dla odstraszania i obrony.
Decyzja o dokończeniu rotacji wojsk USA do Polski stabilizuje perspektywy bezpieczeństwa regionalnego, co pośrednio wpływa na klimat inwestycyjny. Przedsiębiorcy i inwestorzy mogą interpretować to jako sygnał zmniejszenia ryzyka geopolitycznego, co sprzyja długoterminowym planom biznesowym w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej.



