Lekarz i radny warszawskiej dzielnicy Ursus, Dawid Kacprzyk, zrezygnował z funkcji radnego po tym, jak Koalicja Obywatelska (KO) zawiesiła jego członkostwo. Sprawa dotyczy zarobków, które Kacprzyk miał osiągnąć w 2025 roku, oraz jego deklaracji zwrotu części środków szpitalowi. Sytuacja wywołała dyskusję na temat transparentności finansowej osób pełniących funkcje publiczne.
Dlaczego Dawid Kacprzyk zrezygnował z mandatu radnego?
Dawid Kacprzyk zrezygnował z funkcji radnego dzielnicy Ursus 18 czerwca 2026 roku, trzy dni po tym, jak szef warszawskich struktur KO, Marcin Kierwiński, poinformował o zawieszeniu jego członkostwa w partii. Rezygnacja nastąpiła w obliczu narastającej kontrowersji wokół jego dochodów. Anna Auksel-Sekutowicz, wiceprzewodnicząca klubu radnych KO w radzie Warszawy, potwierdziła rezygnację Kacprzyka.
Jakie kontrowersje finansowe towarzyszyły sprawie?
Głównym punktem sporu były zarobki Dawida Kacprzyka, które w 2025 roku miały przekroczyć 1,6 mln zł w trakcie specjalizacji lekarskiej, jak podała Rzeczpospolita 15 czerwca 2026 roku. Kwota ta znacząco odbiega od przeciętnych wynagrodzeń w sektorze medycznym. Według raportu Rynek Zdrowia z 2025 roku, średnie wynagrodzenie lekarza specjalisty w Polsce wynosiło od 15 000 zł do 25 000 zł brutto miesięcznie. Diety radnych dzielnicowych w Warszawie w 2025 roku kształtowały się na poziomie około 2 500 zł do 3 500 zł brutto miesięcznie (Nasze Miasto Warszawa 2025). Dodatkowo, Kacprzyk zadeklarował zwrot 500 tys. zł szpitalowi, co również zostało odnotowane przez Rzeczpospolitą 18 czerwca 2026 roku.
Co oznacza ta sytuacja dla wizerunku politycznego?
Sprawa Dawida Kacprzyka i jego rezygnacja z funkcji radnego oraz członkostwa w Koalicji Obywatelskiej ma wpływ na wizerunek partii. Kontrowersje dotyczące wysokich zarobków osoby pełniącej funkcję publiczną, zwłaszcza w kontekście służby zdrowia, mogą podważyć zaufanie społeczne. Szybka reakcja KO poprzez zawieszenie członkostwa i rezygnacja radnego wskazują na próbę ograniczenia negatywnych konsekwencji wizerunkowych.
Sytuacja Dawida Kacprzyka podkreśla rosnące oczekiwania społeczne wobec transparentności finansowej osób pełniących funkcje publiczne. Przedsiębiorcy i menedżerowie powinni monitorować takie przypadki, ponieważ mogą one wpływać na regulacje dotyczące oświadczeń majątkowych i etyki w biznesie oraz polityce.



