Rada Ministrów przyjęła 23 czerwca 2026 roku projekt ustawy o zmianie ustawy o lasach, który ma na celu dostosowanie polskiego prawa do wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) z 2023 roku. Nowelizacja wprowadza możliwość zaskarżania Planów Urządzania Lasu (PUL) do sądów administracyjnych oraz rozszerza zakres konsultacji społecznych. Inicjatorem zmian było Ministerstwo Klimatu i Środowiska.
Co zmienia projekt ustawy o lasach dla przedsiębiorców i inwestorów?
Projekt ustawy o zmianie ustawy o lasach wprowadza możliwość zaskarżania Planów Urządzania Lasu (PUL) do sądów administracyjnych. Dotychczas plany te były zatwierdzane przez ministra właściwego do spraw środowiska, co ograniczało drogę odwoławczą. Zgodnie z nowymi przepisami, zatwierdzenie PUL przyjmie formę decyzji administracyjnej, co otwiera drogę do kontroli sądowej (materiały gov.pl). Ta zmiana ma zapewnić obywatelom realny wpływ na zarządzanie lasami, zgodnie z wyrokiem TSUE z 2023 roku. Dla przedsiębiorców działających w sektorze leśnym oznacza to potencjalnie dłuższy i bardziej złożony proces zatwierdzania planów, co może wpływać na stabilność i przewidywalność inwestycji.
Nowelizacja rozszerza również proces uzgodnień społecznych. Zanim PUL zostanie przyjęty, organizacje społeczne otrzymają szansę na zgłoszenie uwag (monitoringregulacyjny.pl). Wprowadzenie tych mechanizmów ma na celu zwiększenie transparentności i partycypacji publicznej w procesie decyzyjnym dotyczącym gospodarki leśnej.
Jakie kontrowersje budzi nowelizacja ustawy o lasach?
Projekt nowelizacji ustawy o lasach budzi kontrowersje, szczególnie w kontekście wysokości kar oraz zakresu konsultacji społecznych. Media informowały o karze do 30 tys. zł za nielegalną wycinkę, jednak oficjalne źródła rządowe (gov.pl) wskazują jedynie na wprowadzenie “kary grzywny” za prowadzenie gospodarki leśnej bez zatwierdzonego planu, bez precyzowania konkretnej kwoty. Ta rozbieżność może wprowadzać w błąd i wskazuje na potrzebę dokładnej weryfikacji przepisów przez podmioty gospodarcze.
Dodatkowo, proces konsultacji publicznych pierwszej wersji projektu ustawy o lasach trwał zaledwie 10 dni, co zostało uznane przez ekspertów za niewystarczające (wartowiedziec.pl). Krótki czas na zgłaszanie uwag budzi obawy o realny wpływ społeczeństwa na kształt przepisów. Sprzeciw wobec projektu wyraziło 67 organizacji społecznych, które wystosowały apel do Ministerstwa Klimatu i Środowiska o odrzucenie nowelizacji (oko.press, lasy.pracownia.org.pl). Organizacje te argumentują, że projekt nie spełnia standardów unijnych i nie zapewnia realnego udziału społeczeństwa w zarządzaniu lasami. Eksperci z OKO.press i Pracowni wskazują, że projekt może nie eliminować praktyk wycinki bez zatwierdzonych PUL i może wykluczać możliwość skutecznego zaskarżania planów, co jest sprzeczne z duchem wyroku TSUE.
Jakie są implikacje dla właścicieli lasów i gospodarki leśnej?
Projekt ustawy wprowadza istotne zmiany w zakresie odpowiedzialności właścicieli lasów. Nowelizacja wyłącza odpowiedzialność właściciela lasu za wypadki, jeśli są one następstwem sił przyrody lub przyczyn niezależnych od właściciela (materiały gov.pl). Ta zmiana może zmniejszyć ryzyko prawne dla właścicieli gruntów leśnych, co jest istotne w kontekście rosnącej liczby osób korzystających z terenów leśnych. Jednocześnie, wprowadzenie kary grzywny za prowadzenie gospodarki leśnej bez zatwierdzonego planu podkreśla konieczność ścisłego przestrzegania nowych regulacji.
Dla przedsiębiorców i inwestorów działających w sektorze leśnym, zmiana formy zatwierdzania Planów Urządzania Lasu na decyzję administracyjną oznacza zwiększoną kontrolę prawną. Proces ten, choć ma na celu zwiększenie partycypacji społecznej, może również wydłużyć czas potrzebny na uzyskanie zgód i wprowadzić dodatkowe ryzyka związane z potencjalnymi odwołaniami sądowymi. Firmy muszą przygotować się na bardziej złożone procedury i potencjalne opóźnienia w realizacji projektów leśnych.
Nowelizacja ustawy o lasach, choć ma na celu dostosowanie polskiego prawa do standardów unijnych i zwiększenie udziału społeczeństwa, wprowadza szereg niepewności dla sektora leśnego. Przedsiębiorcy i inwestorzy powinni dokładnie analizować nowe przepisy, zwłaszcza w kontekście nieprecyzyjnych informacji o wysokości kar oraz potencjalnych opóźnień w zatwierdzaniu planów. Brak jasności co do niektórych aspektów ustawy, w połączeniu z silnym sprzeciwem organizacji społecznych, sugeruje, że sektor leśny może stanąć przed okresem zwiększonej niestabilności regulacyjnej.



