USA wprowadza nowe cła. Import z UE i 59 krajów droższy o 10-12,5%
3 min czytania

USA wprowadza nowe cła. Import z UE i 59 krajów droższy o 10-12,5%

Administracja Trumpa nakłada taryfy na 60 partnerów handlowych, w tym UE, w walce z pracą przymusową.

Szybka odpowiedź

Jakie nowe cła wprowadziły Stany Zjednoczone na import od partnerów handlowych w lipcu 2026 roku?

Stany Zjednoczone wprowadziły nowe cła w wysokości 10% lub 12,5% na import od 60 partnerów handlowych, w tym Unii Europejskiej. Nowe taryfy weszły w życie 24 lipca 2026 roku , zastępując tymczasową 10-procentową stawkę globalną. Decyzja ma na celu walkę z importem towarów wytwarzanych przy użyciu pracy przymusowej.

Administracja Trumpa nakłada taryfy na 60 partnerów handlowych, w tym UE, w walce z pracą przymusową.

Administracja USA, pod przewodnictwem prezydenta Donalda Trumpa, ogłosiła nowe taryfy celne, które objęły niemal cały import od 60 partnerów handlowych. Ruch ten nastąpił po uchyleniu przez Sąd Najwyższy USA wcześniejszej, globalnej 10-procentowej stawki celnej. Nowe cła, zróżnicowane na poziomie 10% i 12,5%, mają na celu wzmocnienie polityki handlowej USA i walkę z nieuczciwymi praktykami.

Dlaczego USA wprowadziły nowe cła na 60 partnerów handlowych?

Stany Zjednoczone wprowadziły nowe cła w odpowiedzi na uchylenie przez Sąd Najwyższy USA dotychczasowej, globalnej 10-procentowej stawki celnej. Administracja prezydenta Donalda Trumpa wykorzystała sekcję 301 ustawy o handlu z 1974 roku jako podstawę prawną do nałożenia nowych taryf. Głównym powodem jest walka z importem towarów wytwarzanych przy użyciu pracy przymusowej. Waszyngton zarzuca 60 gospodarkom słabe egzekwowanie zakazów importu takich produktów.

Nowe taryfy weszły w życie 24 lipca 2026 roku o godzinie 6:00 czasu polskiego, czyli tuż po północy czasu wschodnioamerykańskiego. Decyzja ta jest kontynuacją polityki handlowej, która ma chronić amerykański rynek i wymusić na partnerach handlowych przestrzeganie standardów dotyczących praw pracowniczych.

Jakie stawki celne obowiązują dla importu do USA i kogo dotyczą?

Nowe cła nałożone przez USA wynoszą 10% lub 12,5%, w zależności od partnera handlowego. Stawka 10% dotyczy krajów, które wdrożyły zakaz importu towarów wytwarzanych przy użyciu pracy przymusowej, ale Waszyngton ocenia ich egzekwowanie jako niewystarczające. Unia Europejska została objęta właśnie tą stawką. Wyższa stawka, 12,5%, dotyczy krajów, które nie wdrożyły odpowiednich zakazów lub ich egzekwowanie jest uznawane za rażąco niewystarczające.

Cła obejmują import od 60 partnerów handlowych, co w praktyce dotyczy niemal całego importu do USA. Wśród objętych taryfami krajów i grup państw znajduje się Unia Europejska, Brazylia oraz dziesiątki innych gospodarek. Celem zróżnicowania stawek jest motywowanie partnerów do skuteczniejszej walki z pracą przymusową.

Co oznaczają nowe cła dla relacji handlowych USA-UE?

Wprowadzenie 10-procentowych ceł na import z Unii Europejskiej przez USA stanowi istotne wyzwanie dla transatlantyckich relacji handlowych. Decyzja Waszyngtonu może prowadzić do wzrostu kosztów dla europejskich eksporterów i amerykańskich importerów, co potencjalnie wpłynie na ceny towarów konsumpcyjnych.

Kontekstualnie, od 1 lipca 2026 roku w Unii Europejskiej weszły w życie preferencyjne zasady dla wielu towarów pochodzących z USA. Obejmują one zerową stawkę celną dla szerokiej grupy towarów przemysłowych, co miało na celu zacieśnienie współpracy handlowej i obniżenie barier. Te zmiany, wprowadzone na mocy Rozporządzenia 2026/1455, kontrastują z nowymi taryfami USA, tworząc złożony obraz wzajemnych relacji. Dodatkowo, od 1 lipca 2026 roku Rada (UE) zniosła zwolnienie z cła dla przesyłek o wartości do 150 EUR, wprowadzając przejściowo cło 3 EUR za pozycję do 1 lipca 2028 roku (dane gov.pl). Te równoległe zmiany w polityce celnej po obu stronach Atlantyku wskazują na dynamiczne i często sprzeczne tendencje w globalnym handlu.

Jakie są konsekwencje dla importerów i eksporterów?

Nowe cła USA oznaczają bezpośredni wzrost kosztów importu dla amerykańskich firm, które sprowadzają towary z objętych taryfami krajów. Przedsiębiorcy muszą uwzględnić dodatkowe 10% lub 12,5% w swoich kalkulacjach cenowych, co może przełożyć się na wyższe ceny dla konsumentów lub niższe marże. Dla eksporterów z Unii Europejskiej i innych 59 partnerów handlowych, nowe taryfy mogą obniżyć konkurencyjność ich produktów na rynku amerykańskim.

Prezydent Donald Trump zapowiedział również nałożenie 200-procentowych ceł na sprowadzane do USA leki generyczne. Chociaż te zaporowe cła mają wejść w życie dopiero 1 sierpnia 2027 roku, a do tego czasu leki te będą objęte zerową stawką, zapowiedź ta już teraz wprowadza niepewność w sektorze farmaceutycznym. Firmy z branży muszą przygotować się na potencjalne drastyczne zmiany w kosztach importu i dystrybucji leków.

Przedsiębiorcy działający w handlu międzynarodowym muszą dokładnie analizować nowe regulacje celne i ich wpływ na łańcuchy dostaw. Wzrost kosztów importu może wymusić poszukiwanie alternatywnych dostawców lub renegocjacje umów handlowych. Firmy eksportujące do USA powinny ocenić, czy ich produkty pozostaną konkurencyjne po doliczeniu nowych taryf.

taryfy celne 2026polityka handlowa Trumpa

Podobne artykuły