Nowe cło na przesyłki spoza UE. Konsumenci zapłacą więcej od 1 lipca 2026
4 min czytania

Nowe cło na przesyłki spoza UE. Konsumenci zapłacą więcej od 1 lipca 2026

Unia Europejska wprowadza opłatę 3 euro za każdą pozycję. Wzrosną ceny na Temu i Shein.

Szybka odpowiedź

Jakie zmiany w przepisach celnych dla przesyłek spoza UE wchodzą w życie 1 lipca 2026 roku i kogo dotyczą?

Od 1 lipca 2026 roku Unia Europejska znosi zwolnienie z cła dla przesyłek o wartości do 150 euro, wprowadzając tymczasową opłatę 3 euro za każdą pozycję towarową. Zmiana dotyczy platform e-commerce takich jak Temu, Shein i AliExpress, zwiększając koszty importu dla konsumentów i nakładając nowe obowiązki na sprzedawców.

Unia Europejska wprowadza opłatę 3 euro za każdą pozycję. Wzrosną ceny na Temu i Shein.

Od 1 lipca 2026 roku przedsiębiorcy i konsumenci w Unii Europejskiej muszą przygotować się na istotne zmiany w zasadach importu towarów spoza Wspólnoty. Unia Europejska znosi dotychczasowe zwolnienie z cła dla przesyłek o niewielkiej wartości, co bezpośrednio wpłynie na popularne platformy e-commerce. Nowe regulacje mają na celu uszczelnienie systemu celnego i ochronę rynku wewnętrznego.

Co dokładnie zmienia się w przepisach celnych od 1 lipca 2026 roku?

Od 1 lipca 2026 roku wchodzi w życie rozporządzenie Rady (UE) 2026/382 z 11 lutego 2026 roku, które znosi zwolnienie z należności celnych dla przesyłek o wartości rzeczywistej do 150 euro. Zgodnie z informacjami Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) na portalu gov.pl, przez dwa lata, czyli do 1 lipca 2028 roku, obowiązywać będzie tymczasowa, ryczałtowa opłata celna. Wyniesie ona 3 euro za każdą pozycję (rodzaj towaru) w przesyłce, której wartość nie przekracza łącznie 150 euro. Opłata ta dotyczy zarówno przesyłek objętych schematem IOSS (Import One Stop Shop), jak i tych w przesyłkach pocztowych.

Dotychczasowe zwolnienie z cła dla przesyłek o niewielkiej wartości było nadużywane. Firmy zaniżały wartość towarów lub sztucznie dzieliły przesyłki, aby uniknąć opłat. Nowe przepisy mają ukrócić te praktyki. Wyjątek stanowią przesyłki o wartości do 45 euro nadawane między osobami fizycznymi, które nadal będą zwolnione z cła i podatków.

Jakie są konsekwencje nowych regulacji dla platform e-commerce i importerów?

Nowe przepisy oznaczają zwiększone obowiązki i koszty dla platform e-commerce spoza Unii Europejskiej, takich jak Temu, Shein czy AliExpress. Będą one musiały dostosować swoje systemy do naliczania cła oddzielnie dla każdego rodzaju towaru w przesyłce. To oznacza, że konsument zamawiający w jednej paczce np. ubranie i elektronikę, zapłaci wielokrotność opłaty 3 euro.

Szacunki Państwowej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) wskazują, że po 1 lipca 2026 roku ceny produktów na platformach Temu i Shein mogą wzrosnąć średnio o 15, 20%. Wzrost ten będzie zależał od liczby różnych kategorii towarów w jednej paczce. PARP przewiduje również, że może to doprowadzić do spadku wolumenu zakupów na tych platformach w III kwartale 2026 roku o około 10, 12%. Dla firm importujących towary z państw trzecich, nowe cło oznacza konieczność rewizji strategii cenowych i logistycznych.

W jaki sposób nowe cło wpłynie na koszty zakupów dla konsumentów w UE?

Wprowadzenie opłaty 3 euro za każdą pozycję w przesyłce o wartości do 150 euro bezpośrednio uderzy w konsumentów, którzy dotychczas korzystali z tanich zakupów na platformach azjatyckich. Średnio, koszt importu dla konsumentów może wzrosnąć o około 12,50 zł (3 euro) na pozycję. W skali całej Unii Europejskiej, gdzie w 2025 roku do UE trafiło ponad 1,2 miliarda małych przesyłek z państw trzecich (z czego około 85% pochodziło z Chin według danych Eurostatu i KAS), może to oznaczać dodatkowy koszt rzędu 1,5 miliarda euro rocznie dla europejskich konsumentów.

Dla konsumentów oznacza to, że zakupy “za grosze” staną się mniej opłacalne. Przykładowo, jeśli w paczce znajdują się trzy różne produkty, do ceny zakupu doliczone zostanie 9 euro (około 39 zł). To może skłonić ich do częstszego wyboru produktów dostępnych na rynku unijnym, co z kolei może wspierać lokalnych przedsiębiorców.

Dlaczego Unia Europejska wprowadza zmiany w zwolnieniach celnych?

Decyzja Komisji Europejskiej o zniesieniu zwolnienia z należności celnych dla przesyłek o niewielkiej wartości wynika z kilku przyczyn. Jak podaje KAS na portalu gov.pl, utrzymywanie tego zwolnienia, wprowadzonego pierwotnie w celu uniknięcia nieproporcjonalnego obciążania administracyjnego organów celnych, przestało być uzasadnione w cyfrowym środowisku celnym. Dostępne są już elektroniczne dane dotyczące wszystkich importowanych towarów, co ułatwia kontrolę.

Głównym powodem jest jednak walka z nadużyciami. Zwolnienie z cła było wykorzystywane do zaniżania wartości przesyłek i ich sztucznego dzielenia, co prowadziło do strat finansowych dla budżetów państw członkowskich i całej UE. Znacząco wzrosła również wielkość przywozu takich przesyłek. Celem zmian jest ochrona konkurencyjności unijnych przedsiębiorców, którzy muszą przestrzegać unijnych regulacji i ponosić związane z tym koszty, oraz zabezpieczenie interesów finansowych Unii Europejskiej i jej państw członkowskich.

Jakie są długoterminowe perspektywy dla handlu transgranicznego w UE?

Wprowadzona opłata 3 euro za pozycję jest rozwiązaniem tymczasowym. Ma ona służyć jako pomost do docelowego systemu celnego Unii Europejskiej, który prawdopodobnie zacznie funkcjonować od 2028 roku. Ten przyszły system ma całkowicie zlikwidować próg 150 euro, co oznacza, że wszystkie przesyłki spoza UE będą podlegać standardowym procedurom celnym.

Dla przedsiębiorców w UE oznacza to potencjalne wyrównanie szans w konkurencji z podmiotami spoza Wspólnoty. Zwiększona kontrola nad importem i ograniczenie nieuczciwych praktyk mogą przyczynić się do wzrostu sprzedaży produktów wytwarzanych w UE. Inwestorzy powinni monitorować, jak te zmiany wpłyną na wyniki finansowe dużych platform e-commerce oraz na dynamikę wzrostu lokalnych rynków e-commerce. Firmy logistyczne i kurierskie również będą musiały dostosować swoje procesy do nowych wymogów celnych.

Nowe przepisy celne, wchodzące w życie 1 lipca 2026 roku, stanowią istotną zmianę w krajobrazie handlu transgranicznego w Unii Europejskiej. Przedsiębiorcy importujący towary spoza UE muszą uwzględnić dodatkowe koszty i obowiązki, które mogą wpłynąć na ich marże i konkurencyjność. Konsumenci z kolei powinni spodziewać się wzrostu cen produktów zamawianych z platform takich jak Temu czy Shein. Firmy działające na rynku unijnym mogą zyskać na wyrównaniu warunków konkurencji, co może przełożyć się na wzrost ich udziałów w rynku.

cło na przesyłki z Chinzmiany w imporcie UEopłata celna 3 eurokoszty zakupów konsumenci

Podobne artykuły