Polski rząd, poprzez Ministerstwo Edukacji Narodowej (MEN) oraz Ministerstwo Cyfryzacji, podjął decyzję o wprowadzeniu państwowego eDziennika. Inicjatywa ma na celu zapewnienie szkołom bezpłatnej alternatywy dla komercyjnych rozwiązań, które generują koszty dla placówek i rodziców. Projekt, którego koszt szacowany jest na 190 mln zł do 2035 roku, ma zrewolucjonizować cyfrową komunikację w polskim systemie oświaty, wpływając na rynek dostawców oprogramowania edukacyjnego.
Jakie są cele i harmonogram wdrożenia państwowego eDziennika?
Głównym celem państwowego eDziennika jest zapewnienie szkołom bezpłatnego i zintegrowanego narzędzia do zarządzania informacją oświatową, eliminując koszty ponoszone dotychczas na komercyjne systemy. Pilotaż rozwiązania rozpocznie się 1 września 2026 roku w wybranych szkołach podstawowych. Projekt nowelizacji ustawy, przyjęty przez polski rząd, umożliwi przeprowadzenie pilotażu w roku szkolnym 2026/2027 (dane MEN, gov.pl). Pełne wdrożenie systemu dla wszystkich chętnych szkół podstawowych, ponadpodstawowych i artystycznych zaplanowano na 1 września 2027 roku, czyli początek roku szkolnego 2027/2028 (Głos Nauczycielski). System ma być zintegrowany z Systemem Informacji Oświatowej (SIO), co usprawni przepływ danych i zarządzanie nimi na poziomie centralnym. Integracja z SIO ma zapewnić spójność danych i ułatwić raportowanie, co jest kluczowe dla efektywności administracji oświatowej. Dobrowolny charakter uczestnictwa szkół w programie podkreśla, że placówki zachowają autonomię w wyborze narzędzi cyfrowych, choć bezpłatna opcja może okazać się atrakcyjna dla wielu z nich (Rzeczpospolita).
Ile wyniesie koszt państwowego eDziennika i kto za niego zapłaci?
Wdrożenie i utrzymanie państwowego eDziennika ma kosztować około 190 mln zł w latach 2026, 2035, a finansowanie pochodzić będzie z budżetu państwa. Dzięki temu rozwiązanie będzie bezpłatne dla szkół, uczniów i rodziców, co stanowi istotną zmianę w finansowaniu cyfrowych narzędzi edukacyjnych. Szacowane koszty projektu, obejmujące rozwój, wdrożenie i utrzymanie systemu przez dekadę, wynoszą około 190 mln zł (Interia Biznes, xyz.pl). Ta kwota ma pokryć wszystkie wydatki związane z funkcjonowaniem eDziennika, co stanowi znaczącą zmianę w porównaniu do obecnego modelu. Obecnie zdecydowana większość polskich szkół korzysta z płatnych systemów komercyjnych, takich jak Librus czy Vulcan, które generują opłaty dla rodziców lub szkół (EduRada). Wprowadzenie bezpłatnej alternatywy ma odciążyć budżety domowe i szkolne, eliminując konieczność ponoszenia tych kosztów. Brak opłat i reklam ma być kluczowym atutem nowego rozwiązania, zwiększającym jego atrakcyjność dla placówek oświatowych (Fakt). Inwestycja państwa w ten projekt ma na celu demokratyzację dostępu do nowoczesnych narzędzi cyfrowych w edukacji.
Jakie funkcjonalności zaoferuje nowy system i jak wpłynie na rynek?
Nowy eDziennik będzie zintegrowany z Systemem Informacji Oświatowej (SIO) oraz platformą mObywatel, co ułatwi logowanie i identyfikację użytkowników, zwiększając bezpieczeństwo i wygodę. Jego wprowadzenie stworzy konkurencję dla dominujących na rynku komercyjnych dostawców e-dzienników, wymuszając na nich adaptację. System ma oferować podstawowe funkcjonalności e-dziennika, takie jak prowadzenie dzienników lekcyjnych, rejestracja ocen, monitorowanie frekwencji oraz dwukierunkowa komunikacja z rodzicami. Kluczową innowacją jest integracja z mObywatelem, co uprości proces logowania i zwiększy bezpieczeństwo danych osobowych, eliminując potrzebę tworzenia nowych kont i haseł (Mamadu). Dla szkół udział w pilotażu, a następnie w pełnym wdrożeniu, będzie dobrowolny. To oznacza, że placówki będą mogły samodzielnie zdecydować, czy chcą przejść na państwowe rozwiązanie, czy pozostać przy dotychczasowych systemach komercyjnych (Rzeczpospolita). Wprowadzenie bezpłatnego eDziennika może wywrzeć presję na komercyjnych dostawców, zmuszając ich do rewizji modeli biznesowych, obniżenia cen lub rozszerzenia oferty o dodatkowe, unikalne funkcjonalności, aby utrzymać klientów. Rynek oprogramowania edukacyjnego w Polsce, zdominowany przez kilku dużych graczy, stanie przed wyzwaniem adaptacji do nowej, państwowej konkurencji.
Wprowadzenie państwowego eDziennika stanowi istotne wyzwanie dla firm oferujących komercyjne systemy zarządzania oświatą, które mogą stracić część rynku na rzecz bezpłatnej alternatywy. Przedsiębiorcy z tego sektora powinni przygotować strategie adaptacyjne, takie jak rozszerzenie oferty o dodatkowe usługi premium, które nie będą dostępne w państwowym systemie, lub poszukiwanie nowych nisz rynkowych. Brak reakcji na tę zmianę może skutkować utratą klientów, zwłaszcza w segmencie szkół o ograniczonych budżetach, które z pewnością skorzystają z darmowego rozwiązania od 1 września 2027 roku.



