TGE rozszerza platformę elastyczności. Sektor energetyczny zyska nowe narzędzia.
3 min czytania

TGE rozszerza platformę elastyczności. Sektor energetyczny zyska nowe narzędzia.

PGE Dystrybucja, Enea Operator i Energa-Operator dołączają do projektu, kluczowego dla stabilności sieci i integracji OZE.

Fot. Pixabay

Szybka odpowiedź

Co zmienia rozszerzenie platformy usług elastyczności na Towarowej Giełdzie Energii w lipcu 2026?

Rozszerzenie platformy usług elastyczności na TGE w lipcu 2026 roku o PGE Dystrybucja, Enea Operator i Energa-Operator zwiększa jej zasięg i potencjał bilansowania systemu energetycznego. Inicjatywa, rozpoczęta w styczniu 2026 z PSE i Tauron Dystrybucja, ma usprawnić zarządzanie siecią poprzez aktywne dostosowywanie poboru i generacji energii, co ma kluczowe znaczenie dla integracji OZE.

PGE Dystrybucja, Enea Operator i Energa-Operator dołączają do projektu, kluczowego dla stabilności sieci i integracji OZE.

Towarowa Giełda Energii (TGE) rozszerzyła w lipcu 2026 roku grono partnerów projektu platformy usług elastyczności. Do Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE) i Tauron Dystrybucja, które podpisały porozumienie w styczniu 2026 roku, dołączyły PGE Dystrybucja, Enea Operator oraz Energa-Operator. Inicjatywa ma na celu stworzenie rynkowego mechanizmu bilansowania systemu elektroenergetycznego, który staje się coraz bardziej obciążony przez rosnący udział odnawialnych źródeł energii (OZE).

Dlaczego platforma usług elastyczności jest kluczowa dla polskiej energetyki?

System elektroenergetyczny w Polsce mierzy się z rosnącymi wyzwaniami bilansowania, szczególnie w kontekście dynamicznego rozwoju odnawialnych źródeł energii (OZE). Operator przesyłowy PSE niemal codziennie sięga po nierynkowe redysponowanie OZE, czyli odłączanie tych źródeł, aby utrzymać stabilność sieci. W comiesięcznych raportach za maj 2026 roku PSE wskazuje na niską jakość bilansowania, mimo wprowadzenia zachęt dwa lata temu.

“Część uczestników rynku nadal systematycznie pozostaje niezbilansowana. Powtarzające się duże niezbilansowanie utrudnia planowanie pracy i prowadzenie ruchu systemu”, czytamy w raporcie PSE za maj 2026. Okresowo wartości niezbilansowania są tak duże, że wyczerpują rezerwy mocy w Polsce i krajach sąsiadujących, dostępne w ramach europejskiej platformy PICASSO. Aktywowane są wtedy najdroższe oferty ze stosu cenowego. Platforma elastyczności ma pozwolić efektywniej wykorzystywać istniejącą infrastrukturę sieciową bez kosztownych inwestycji w nowe elementy. Grzegorz Onichimowski, prezes PSE, podkreślał, że oferty z platform elastyczności mogą być wykorzystywane jako dodatkowe narzędzie poprawiające efektywność zarządzania pracą sieci. “Współpraca przy tworzeniu platformy obrotu, ułatwiającej pozyskiwanie służących do tego usług na zasadach rynkowych, wpisuje się w nową strategię PSE, której głównym celem jest przygotowanie systemu do pracy w warunkach bezemisyjnej energetyki”, dodał Onichimowski.

Jakie podmioty dołączyły do projektu platformy TGE i kiedy?

Projekt platformy usług elastyczności na TGE, zainicjowany w styczniu 2026 roku przez TGE, PSE i Tauron Dystrybucja, został rozszerzony w lipcu 2026 roku o PGE Dystrybucja, Enea Operator oraz Energa-Operator. Pierwotne porozumienie o współpracy na rzecz rozwoju platformy usług elastyczności zostało zawarte 26 stycznia 2026 roku. W lipcu 2026 roku Towarowa Giełda Energii podpisała kolejne porozumienia, poszerzając grono partnerów o trzech operatorów systemów dystrybucyjnych.

Mariusz Buraczyński, wiceprezes zarządu ds. operacyjnych TGE, podkreśla, że “Wspólny projekt operatorów i Giełdy pokazuje, że sektor jest gotowy do tworzenia rozwiązań opartych na standaryzacji, interoperacyjności i otwartości na innowacje”. Konrad Purchała, wiceprezes PSE, zaznaczył, że 96% OZE jest przyłączonych do sieci operatorów systemów dystrybucyjnych (OSD). Aktywacja zasobów w sieciach dystrybucyjnych do oferowania usług i pokazywania swojej elastyczności na rynku ma fundamentalne znaczenie.

Jakie korzyści przyniesie platforma dla uczestników rynku i systemu?

Platforma ma umożliwić efektywniejsze wykorzystanie istniejącej infrastruktury sieciowej, aktywizując potencjał elastyczności u szerokiego grona uczestników rynku. Na platformie TGE swoje możliwości redukcji lub zwiększenia poboru energii elektrycznej będą oferować odbiorcy energochłonni, agregatorzy, operatorzy magazynów oraz wytwórcy z OZE. Usługi elastyczności polegają na czasowym dostosowaniu poboru lub generacji energii do aktualnych potrzeb systemu elektroenergetycznego.

Według szacunków TGE i PSE, rynek usług elastyczności w Polsce osiągnął w 2025 roku wartość 1,2, 1,5 mld zł, z przewidywanym wzrostem do 2,5 mld zł w 2026 roku. Wzrost ten wynika z transformacji sieciowej i zwiększającej się liczby instalacji OZE. W Polsce w 2025 roku zarejestrowano ponad 450 agregatorów energii oraz blisko 120 operatorów magazynów energii, którzy mogą dołączyć do platformy TGE (dane KNF, GUS). Mariusz Buraczyński dodał, że platforma poprawi jakość działania sieci dystrybucyjnych i zaktywizuje potencjał regulacji zużycia u małych podmiotów.

Kiedy platforma usług elastyczności na TGE ma zostać uruchomiona?

Uruchomienie platformy usług elastyczności na Towarowej Giełdzie Energii jest planowane na 2027 rok, choć uczestnicy porozumienia nadal definiują produkty i oczekują zmian legislacyjnych. Mariusz Buraczyński, wiceprezes TGE ds. operacyjnych, poinformował, że platforma jeszcze nie działa, a uczestnicy porozumienia definiują produkty, którymi będzie się handlować. Oczekują również niezbędnych zmian legislacyjnych.

Piotr Listwoń, prezes TGE, wspomniał w styczniu 2026 roku, że jedna platforma dla całego kraju zapewni odpowiednią efektywność kosztową i funkcjonalną. Zespoły robocze pracują nad ofertą produktową.

Rozszerzenie platformy usług elastyczności na TGE o kolejnych operatorów dystrybucyjnych oznacza, że przedsiębiorstwa z sektora energetycznego muszą przygotować się na nowe mechanizmy rynkowe. Firmy energochłonne, agregatorzy i operatorzy magazynów energii powinni analizować potencjał oferowania swoich usług, aby czerpać korzyści z rosnącego rynku elastyczności, którego wartość ma osiągnąć 2,5 mld zł w 2026 roku.

bilansowanie systemu energetycznego Polskaintegracja OZE w siecizarządzanie siecią energetyczną

Podobne artykuły